Strajk w GKS! Piłkarze i sztab szkoleniowy mówią “dość”

#gksnigdyniezginie
#gksnigdyniezginie

Zawodnicy i sztab szkoleniowy mają dość! Piłkarze zwodzeni przez klub, od kilku miesięcy nie dostają wypłat. W związku z tym podjęli decyzję, że nie pojawią się na środowym treningu! Prawdopodobnie nie odbędzie się też planowany na najbliższy piątek sparing z Radomiakiem.

Pełna treść oświadczenia:

“Mając na uwadze brak konkretów w kwestii uregulowania zaległych wynagrodzeń, podjęliśmy trudną decyzję o tym, że w środę 19 lutego nie będziemy uczestniczyć w treningu oraz bierzemy pod uwagę rezygnację z udziału w piątkowym sparingu z Radomiakiem Radom. Do czasu otrzymania choćby jednego zaległego wynagrodzenia nie weźmiemy także udziału w akcjach marketingowych klubu. Oczekujemy na szybkie i klarowne decyzje w sprawie przyszłości drużyny oraz naszego klubu.

Chcemy poinformować opinię publiczną, że z tą niełatwą dla nas decyzją czekaliśmy bardzo długo wykazując się wielką cierpliwością. Niestety stajemy pod „ścianą”, ponieważ dotychczasowe zapewnienia ze strony różnych instytucji, które miały wesprzeć klub, nie przerodziły się w konkrety a zaległości wobec zawodników i członków sztabu szkoleniowo-medycznego sięgają nawet do czterech miesięcy. Pomimo tej przedłużającej się sytuacji tworzyliśmy drużynę i nikt nie podjął decyzji o złożeniu wezwań do zapłaty, które mogłyby skutkować nieotrzymaniem przez klub licencji na sezon 2020/21. Każdego dnia podchodziliśmy natomiast sumiennie do trwających przygotowań.

Przypominamy, że od awansu do Fortuna 1 Ligi, byliśmy zapewniani o ustabilizowaniu sytuacji w klubie przede wszystkim dzięki nowej umowie ze sponsorem strategicznym oraz wsparciu ze strony innych podmiotów. To się nie stało a my czujemy się, delikatnie mówiąc, rozczarowani, tak jak kibice i pracownicy GKS Bełchatów. Bardzo długo zaciskaliśmy zęby i pracowaliśmy, by dobrze przygotować się do rundy wiosennej i godnie reprezentować klub. Niestety cierpliwość i środki finansowe zostały wyczerpane. Nasze kontrakty należą do jednych z najniższych w lidze i wbrew powszechnej opinii nie mamy, nawet po awansie, tak wysokich uposażeń, które pozwalałaby na dłuższe korzystanie z oszczędności.

Mamy nadzieję na zrozumienie ze strony naszych sympatyków, którzy przekonali się nie raz, że mogą na nas liczyć. Stworzyliśmy dobrą drużynę i pozytywną atmosferę, która pozwala nam na przetrwanie tego ciężkiego okresu. Wierzymy, że można to wszystko utrzymać i z powodzeniem rywalizować wiosną w Fortuna 1 Lidze.

Zawodnicy i sztab szkoleniowo-medyczny GKS Bełchatów”