Fortuna 1. Liga

1

GKS Tychy

win
  • Kacper Piątek 25.
0

GKS Bełchatów

loss
25 lipca 2020
17:40
Stadion Miejski w Tychach
#gksnigdyniezginie
#gksnigdyniezginie

Przegrana dająca utrzymanie! GKS zostaje w Fortuna I Lidze

Za nami sezon pełen problemów. Brunatni przetrzebieni odejściami i kontuzjami udawali się do Tych z nożem na gardle. Pewne utrzymanie dawała jedynie wygrana. Podopieczni Marcina Węglewskiego – m.in. bez Bartosza Biela w składzie – walczyli na 110% przeciwko GKS-owi Tychy. Sił, by pokonać śląski klub nie starczyło. Olimpia Grudziądz nie była jednak w stanie pokonać Sandecji i porażka Brunatnych okazuje się być najszczęśliwszą porażką w tym sezonie! GKS BEŁCHATÓW utrzymał się w Fortuna I Lidze!

Już w 2. minucie Przemysław Zdybowicz znalazł się z piłką w polu karnym rywali. Został jednak wypchnięty z “szesnastki” tyszan. W kolejnych minutach do głosu doszli gospodarze. W 7. minucie Steblecki zgrał piłkę Szelidze przed pole karne Brunatnych, a boczny obrońca zdecydował się na strzał, który jednak nie sprawił trudności Lenarcikowi. W 13. minucie Wołkowicz sfaulował pod własnym polem karnym rywala i GKS Tychy miał rzut wolny. Do piłki podszedł Łukasz Grzeszczyk, zdecydował się na bezpośrednie uderzenie. Bramkarza biało-zielono-czarnych uprzedził Sierczyński, który głową przerwał lot piłki w kierunku bramki. Po 20. minutach gry to Brunatni mogli objąć prowadzenie. W pole karne przedarł się Dawid Flaszka. Tam nasz pomocnik zgrał piłkę przed bramkę Odyjewskiego, lecz Zdybowicz nie zdołał sięgnąc futbolówki. 4 minuty później wychowankowi GKS-u udało się już uderzyć w kierunku bramki gospodarzy, ale jego strzał zablokował Sołowiej. Minutę później było jednak 0:1. Szeliga oraz Kacper Piątek wykorzystali ze ustawienie obrony Brunatnych i ten drugi pewnym uderzeniem z pola karnego wyprowadził tyszan na prowadzenie. W kolejnych minutach gospodarze nadal prowadzili grę. Podopieczni Węglewskiego zdołali zzagrozić Odyjewskiemu jedynie w 37. minucie. Wówczas Wołkowicz otrzymał piłkę od Thiakane i przymierzył z ok. 22 m. Niestety, debiutujący w Fortuna I Lidze bramkarz sparował to uderzenie na aut bramkowy. W ostatnich minutach pierwszej połowy oba zespołu próbowały stworzyć sobie dogodne okazje na zmianę wyniku, lecz z ich prób wiele nie wynikało.

Druga połowa to dominacja gospodarzy. Tyszanie częściej byli w posiadaniu piłki, raz po raz konstruując akcje ofensywne. W 54. minucie groźny kontratak rywali zatrzymał Sierczyński. Gdyby nie jego interwencja, napastnik rywali byłby w sytuacji sam na sam z Lenarcikiem. Chwilę potem Szymorek uderzył obok bramki Odyjewskiego. GKS Tychy mógł szybko odpowiedzieć. Już minutę później Steblecki najpierw zamarkował uderzenie, a gdy już oddał strzał, to piłka minęła bramkę. W 68. minucie Winsztal trafił z ostrego kąta w Odyjewskiego, a cztery minuty później strzał Stebleckiego obronił Lenarcik. W końcówce świetną okazję miał Winsztal. Wołkowicz dośrodkował w pole karne gospodarzy, a młody napastnik uderzył piłkę z pierwszej piłki. Bramkarz tyszan złapał piłkę na linii i nadal było 1:0 dla GKS-y Tychy. W doliczonym czasie gry okazję miał jeszcze Szymon Lewicki, ale Lenarcik po raz kolejny skutecznie interweniował.

Pomimo porażki GKS Bełchatów pozostaje w Fortuna I Lidze! I to jest najważniejsze w ten sobotni wieczór.

GKS Tychy – GKS Bełchatów 1:0 (1:0)
Bramka: Kacper Piątek 25

GKS Tychy: Adrian Odyjewski – Dominik Połap, Łukasz Sołowiej, Keon Daniel, Bartosz Szeliga – Kacper Piątek, Jakub Piątek, Jan Biegański, Sebastian Steblecki (79. Łukasz Moneta), Łukasz Grzeszczyk – Dawid Kasprzyk (89. Szymon Lewicki)
GKS Bełchatów: Paweł Lenarcik – Marcin Sierczyński, Michał Kołodziejski, Mariusz Magiera, Mateusz Szymorek – Paweł Czajkowski, Dawid Flaszka, Patryk Winsztal, Emile Thiakane, Krzysztof Wołkowicz – Przemysław Zdybowicz (61. Kacper Kondracki)

Żółta kartka: Biegański
Sędzia: Sebastian Krasny
Widzów: ?

Fortuna 1. liga

#KlubPkt
122
220
318
417
515
614
713
813
911
1011
1110
129
139
147
157
164
171
181