Fortuna 1. Liga

1

GKS Bełchatów

loss
  • Patryk Makuch 10.
3

ŁKS Łódź

win
  • Jose Antonio Ruiz Lopez 27., 44.
  • Łukasz Sekulski 16.
30 września 2020
19:00
GieKSa Arena w Bełchatowie
#gksnigdyniezginie
#gksnigdyniezginie

GKS postraszył lidera, ale trzy punkty i tak pojechały do Łodzi

Nikt nie ukrywał, że faworytem środowego spotkania jest zespół ze stolicy województwa łódzkiego. Jednak w poprzednich meczach przy S3, Brunatni pokazali, że nie warto ich skreślać przed pierwszym gwizdkiem. Również w meczu z ŁKS-em zaczęło się dobrze, lecz były to miłe złego początki. Ostatecznie to spadkowicz z Ekstraklasy zgarnął komplet punktów, choć trzeba przyznać – bełchatowianie stawili opór Rycerzom Wiosny!

Już od pierwszych minut Brunatni pokazali, że nie boją się niedawnego spadkowicza. Gospodarze rzucili się do ataków i już w 3. minucie Łukasz Wroński po indywidualnym rajdzie wywalczył rzut rożny. Natomiast w 7. minucie to defensywa GKS-u została sprawdzona przez Pirulo, lecz ta próba została zdana przez obrońców. W 10. minucie niespodziewanie biało-zielono-czarni objęli prowadzenie. Najpierw Hilbrycht w środku pola przejął piłkę, i Brunatni zaatakowali, ale już po chwili piłkę miał ŁKS. Przy wybiciu futbolówka trafiła Makucha wpadła do siatki! Zmylony Malarz nie miał szans, a bełchatowianie objęli prowadzenie!

W kolejnych minutach podopieczni Marcin Węglewskiego próbowali pójść za ciosem – nieskutecznie. Wyjście do przodu zemściło się w 16. minucie. W polu karnym błąd popełnił nasz bramkarz, a najwięcej spokoju zachował Łukasz Sekulski i mieliśmy remis. W 22. minucie obserwowaliśmy strzały Wrońskiego oraz Hilbrychta, a chwilę później Gancarczyka, ale wynik nie uległ zmianie. Zmienił się za to w 27. minucie. Najpierw oglądaliśmy strzał z dystansu oraz rykoszet od jednego z obrońców. Piłka spadła pod nogi Gryszkiewicza, który zagrał wzdłuż bramki, a Pirulo wykorzystał zawahanie obrońców GKS-u i wyprowadził łodzian na prowadzenie. Po stracie kolejnego gola, GKS nieco spuścił z tonu i widać było spadek zapału podopiecznych Węglewskiego. Jeszcze przed przerwą na bramkę numer 3 dla przyjezdnych zdobył Pirulo. Po raz kolejny niepewnie interweniował Lenarcik, który przy okazji faulował hiszpańskiego strzelca ŁKS-u. Pierwszą połowę zakończył nieudany rajd Mateusza Szymorka.

W drugiej, równie deszczowej co pierwsza, połowie oba zespoły spuściły nieco z tonu. ŁKS był niemal pewny kompletu punktów, a Brunatni mimo najszczerszych chęci nie byli w stanie zagrozić Malarzowi. Tak było chociażby w 54. minucie przy próbie Makucha oraz w 57. minucie, kiedy to Seweryn Michalski słabo uderzył piłkę głową w kierunku bramki Malarza. W 65. minucie Dawid Flaszka był bliski sytuacji sam na sam z bramkarzem, lecz ta sztuka mu się nie udała. Chwilę potem mieliśmy rzut rożny. Po centrze w pole karne jeden z graczy gości zagrał piłkę ręką, a sędzia Wojciech Krztoń wskazał na jedenasty metr od bramki. Do piłki podszedł Waldemar Gancarczyk, który jednak w 67. minucie uderzył nad bramką Malarza i nadal było 1:3.

W ostatnich minutach oba zespoły miały swoje okazje, lecz ani Lenarcik, ani Malarz piłki z bramki wyjmować już nie musieli. Niezwykle groźnie było w 81. minucie w polu karnym GKS. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najpierw piłkę z linii wybił Lenarcik, a chwilę potem przy próbie dobitki jeden z defensorów. Brunatni odpowiedzieli strzałem Patryka Makucha, ale Malarz poradził sobie (choć z trudem) z tą piłką. W doliczonym czasie gry Lenarcik po raz kolejny zrehabilitował się za błędy z pierwszej połowy i wybronił uderzenie Corrala. GKS Bełchatów przegrał ostatecznie 1:3 z ŁKS-em Łódź.

GKS Bełchatów – ŁKS Łódź 1:3 (1:3)
Bramki: Patryk Makuch 10 – Łukasz Sekulski 16, Pirulo 27, 44

GKS Bełchatów: Paweł Lenarcik – Marcin Sierczyński, Arkadiusz Najemski, Seweryn Michalski, Mateusz Szymorek – Waldemar Gancarczyk, Michał Pawlik (74. Przemysław Zdybowicz) – Bartłomiej Eizenchart (46. Szymon Łapiński), Łukasz Wroński (62. Dawid Flaszka), Damian Hilbrycht(46. Patryk Winsztal), Patryk Makuch
ŁKS Łódź: Arkadiusz Malarz – Jan Sobociński, Adrian Klimczak (61. Kamil Dankowski), Maciej Dąbrowski, Maksymilian Rozwandowicz – Maciej Wolski, Piotr Gryszkiewicz (62. Przemysław Sajdak), Michał Trąbka, Pirulo (86. Kelechkwu Ibe-Torti) – Antonio Dominguez (70. Tomasz Nawotka), Łukasz Sekulski (62. Samu Corral)

Żółte kartki: M.Szymorek, P.Lenarcik, D.Flaszka – M.Dąbrowski, J.Sobociński
Sędzia: Wojciech Krztoń (Olsztyn)
Widzów: 1740

Fortuna 1. liga

#KlubPkt
122
220
318
415
514
614
713
811
911
1010
1110
129
139
147
157
164
171
181