Fortuna 1. Liga

2

Radomiak Radom

win
  • Karol Podliński 11.
  • Leandro Rossi 87.
0

GKS Bełchatów

loss
28 listopada 2020
19:10
Stadion Miejski w Radomiu
#gksnigdyniezginie
#gksnigdyniezginie

Chłodne przyjęcie w Radomiu. Gospodarze nie poczęstowali nas nawet punktem

Choć to jeszcze listopad, piłkarzy obu zespołów przywitał w Radomiu biały puch. Na zaśnieżonej murawie GKS czuł się całkiem nieźle, ale jeden szybki cios Radomiaka i precyzja Leandro wystarczyły, by to gospodarze cieszyli się ze zwycięstwa. Po sześciu meczach bez porażki, GKS przegrał dwa kolejne spotkania i oby nie było to początkiem dłuższej serii.

W pierwszych minutach meczu oba zespoły próbowały dostosować się do trudnych warunków pogodowych, szukając szans po stałych fragmentach gry. Niestety, już swój drugi rzut rożny gospodarze zamienili na gola. Precyzyjnym strzałem głową pod poprzeczkę popisał się Karol Podlinski. Była dopiero 11. minuta meczu.

Po szybko zdobytym prowadzeniu gospodarze oddali inicjatywę piłkarzom Marcina Węglewskiego, ale na pierwszy celny strzał na bramkę Mateusza Kochalskiego czekaliśmy do 38. minuty. Groźnie z dystansu przymierzył Patryk Makuch. Skończyło się jednak tylko na rzucie rożnym. Blisko szczęścia było dwie minuty później, ale sprytny strzał głową Dawida Błanika znakomicie obronił golkiper gospodarzy.

GKS poruszał się po śliskiej murawie bardzo sprawnie. Dłużej utrzymywał się przy piłce, stosował pressing i próbował szybkimi podaniami oszukać obronę Radomiaka. Od dobrej akcji zaczął też drugą połowę. Do wyrównania zabrakło centymetrów, kiedy ni to strzał, ni podanie minęło kilku zawodników i trafiło w słupek bramki. Szczęście sprzyja lepszym? Niekoniecznie, bo to grający tego dnia na biało piłkarze GKS mieli nad rywalem przewagę przez większą część meczu.

Co z tego, skoro kolejne ataki przyjezdnych były rozbijane w bezpiecznej odległości od bramki Radomiaka. Przewaga bełchatowian zakończyła się w 74. minucie, kiedy po niepotrzebnym faulu, za drugą żółtą kartkę (pierwszą dostał zaledwie dziesięć minut wcześniej), z boiska wyleciał Arkadiusz Najemski.

Nadzieję na choćby punkt odebrał kapitalny strzał Leandro. Brazylijczyk uderzył z dwudziestu metrów w samo okienko bramki GKS i zamknął mecz.

Szansa na poprawienie nastrojów już w najbliższą środę. Do Bełchatowa przyjedzie Chrobry Głogów, który nieoczekiwanie przegrał u siebie z czerwoną latarnią ligi Sandecją 0:2.

Radomiak Radom – GKS Bełchatów 2:0 (1:0)
Bramki: Karol Podliński 11, Leândro 87

Radomiak: Mateusz Kochalski – Artur Bogusz, Mateusz Cichocki, Mateusz Bodzioch – Miłosz Kozak, Damian Gąska, Meik Karwot (62. Mateusz Radecki), Leândro (90. Alain Ebwelle), Adam Banasiak – Karol Angielski (69. Athanasios Scheidt), Karol Podliński (90. Morimakan Diané)
GKS Bełchatów: Paweł Lenarcik – Marcin Sierczyński, Seweryn Michalski, Mariusz Magiera, Arkadiusz Najemski – Dawid Błanik (82. Szymon Łapiński), Michał Pawlik, Jakub Witek (62. Dawid Flaszka), Patryk Makuch (82. Patryk Winsztal), Łukasz Wroński (82. Bartłomiej Eizenchart) – Przemysław Zdybowicz (76. Maciej Mas)

Żółte kartki: Kozak – Witek, Najemski, Michalski
Czerwona kartka: Arkadiusz Najemski (74. minuta, GKS Bełchatów, za drugą żółtą)
Sędzia: Wojciech Myć (Lublin)

Mecz bez udziału publiczności

Fortuna 1. liga

#KlubPkt
142
232
332
430
529
627
727
825
923
1022
1121
1220
1319
1416
1514
1613
1711
189