Fortuna 1. Liga

0

GKS Bełchatów

loss
3

Arka Gdynia

win
  • Waldemar Gancarczyk 51. (sam.)
  • Maciej Rosołek 68.
  • Juliusz Letniowski 75 (k.)
8 maja 2021
12:40
GieKSa Arena w Bełchatowie
#gksnigdyniezginie
#gksnigdyniezginie

Splot niefortunnych zdarzeń zadecydował o porażce z Arką

Po pierwszej połowie mogło się wydawać, że mimo przewagi gości, GKS dzięki skutecznej obronie może powalczyć o punkty z finalistą Pucharu Polski. Niestety, w drugiej połowy splot niefortunnych zdarzeń, na który złożyły się m.in. gol samobójczy, czerwona kartka i rzut karny sprawiły, że goście wypunktowali Brunatnych.

Pierwsza połowa sobotniego spotkania upłynęła pod dyktando gości. W 5. minucie świetną okazję miał Adam Danch, ale piłę na linii odbił Daniel Niźnik. Gdynianie co chwilę zbliżali się do bramki Brunatnych, ale dobrze dysponowana obrona wspierana przez Niżnika na skraju szesnastki pewnie wywiązywała się z zadań. Tak było chociażby w 23. minucie, kiedy golkiper GKS-u opuścił pole karne i głową wybił piłkę z okolic pola karnego. Chwilę później groźnie po rzucie rożnym uderzył Fabian Hiszpański, ale futbolówka minęła bramkę gospodarzy. Arka kontynuowała swoje ataki czego efektem były niecelne próby Letniowskiego oraz Dei z rzutu wolnego. W samej końcówce bramce Daniela Kajzera dwukrotnie próbował zagrozić Laskowski, ale nie udało mu się pokonać rywala.

Druga połowa rozpoczęła się dla Brunatnych pechowo. W 51. minucie Waldemar Gancarczyk niefortunnie przeciął tor lotu piłki, kierując ją do własnej bramki. Niźnik był w tej sytuacji bez szans. Podopieczni Marcina Węglewskiego próbowali doprowadzić do remisu, ale zostali skarceni drugą bramką. W 68. minucie z dystansu strzał oddał Hiszpański. Piłka trafiła w słupek, a następnie dopadł do niej Maciej Rosołek, który z bliskiej odległości pokonał bramkarza. Na domiar złego, w 74. minucie Bartków sfaulował strzelca drugiej bramki we własnym polu karnym. Stoper GKS-u zobaczył czerwoną kartkę, a Juliusz Letniowski nie pomylił się z jedenastu metrów. W ostatnim kwadransie bełchatowianie nie byli w stanie powalczyć choćby o honorowe trafienie. Kolejna porażka stała się faktem.

GKS Bełchatów – Arka Gdynia 0:3 (0:0)
Bramki: Waldemar Gancarczyk 51 (sam.), Maciej Rosołek 68, Juliusz Letniowski 75 (k)

GKS Bełchatów: Daniel Niźnik – Marcin Sierczyński, Mateusz Bartków, Sebastian Zalepa, Mateusz Szymorek – Michał Pawlik, Waldemar Gancarczyk (79. Marcin Ryszka) – Filip Laskowski (66. Bartosz Żurek), Mikołaj Grzelak (82. Jakub Bator), Dawid Flaszka (79. Maciej Koziara) – Valērijs Šabala (66. Maciej Mas)

Arka Gdynia: Daniel Kajzer – Adam Danch, Michał Marcjanik, Haris Memić, Adam Deja (46. Mateusz Żebrowski) – Juliusz Letniowski (82. Kacper Skóra), Fabian Hiszpański, Christian Aleman, Arkadiusz Kasperkiewicz (89. Artur Siemaszko), Rafał Wolsztyński (68. Marcus da Silva), Maciej Rosołek (82. Łukasz Wolsztyński

Żółte kartki: Laskowski, Zalepa, Żurek – Kasperkiewicz
Czerwona kartka: Mateusz Bartków (74. minuta – za faul)
Sędzia: Patryk Gryckiewicz (Toruń)
Mecz bez udziału publiczności

eWinner 2. Liga

#KlubPkt
145
235
335
432
529
629
728
827
927
1026
1126
1224
1323
1423
1518
1615
1712
189