eWinner 2. Liga

4

Ruch Chorzów

win
  • Michał Mokrzycki 23. (k)
  • Tomasz Foszmańczyk 38.
  • Przemysław Szkatuła 42.
  • Jakub Siwek 82.
0

GKS Bełchatów

loss
14 sierpnia 2021
13:20
Stadion Miejski w Chorzowie
#gksnigdyniezginie
#gksnigdyniezginie

Chorzowski wstrząs Brunatnych. Ruch bezlitosny dla GKS-u

Zespół Patryka Rachwała udał się do Chorzowa z nadzieją na zdobycz punktową i wydostanie się z dna tabeli. Niestety, już w pierwszej połowie Brunatni przeżyli wstrząs, bowiem miejscowi zaaplikowali im aż trzy gole. Rywale bezlitośnie wykorzystywali niefrasobliwość giekaesiaków w obronie, którzy także w ataku mieli tego słabsze momenty.

Gospodarze w pełni kontrolowali przebieg pojedynku. Wysoko ustawieni chorzowianie uniemożliwili ataki Brunatnym, samemu raz po raz zagrażając bramce Kewina Komara. Już w 6. minucie Wójtowicz wybiegł sam na sam z bramkarzem GKS-u, lecz górą był osiemnastolatek z Bełchatowa. Najlepszą (i jedyną) okazję w pierwszej połowie podopieczni Patryka Rachwała wypracowali sobie w 15. minucie. Warnecki zgrał piłkę wzdłuż pola karnego, tam dopadł do niej niepilnowany Sołtysiński, lecz bramkarz Ruchu instynktowną interwencją zapobiegł nieszczęściu. Piłkarski pech bełchatowian rozpoczął się w 22. minucie. Adam Dobosz sfaulował we własnej „szesnastce” Daniela Szczepana, a rzut karny na bramkę zamienił Michał Mokrzycki. Niebiescy kontynuowali swoje ataki, czego efektem był drugi gol autorstwa Foszmańczyka. Jeszcze przed przerwą gospodarze podwyższyli prowadzenie. Co prawda ze strzałem Szczepana golkiper górników jeszcze sobie poradził, ale przy dobitce Przemysława Szkatuły młody bramkarz nie miał już szans. Niewytłumaczalną bierność wykazał się wówczas Mateusz Gancarczyk, który dopuścił do dobitki. 3:0 po 45. minutach gry.

Druga połowa w wykonaniu Brunatnych wyglądała nieco lepiej, lecz podopieczni Patryka Rachwała nie byli w stanie odwrócić losów spotkania. Dobrze wyglądała współpraca Szymorka z Sołtysińskim, a pod bramką rywala przypomniał o sobie Artur Golański. To było jednak za mało, by pokusić się choćby o bramkę honorową. Pomimo zmian w składzie, w tym debiutu Jewhena Radionowa, GKS po raz pierwszy w tym sezonie nie zdobył bramki. Natomiast chorzowianie pewni swego nie forsowali wysokiego tempa, a mimo tego podwyższyli wynik po strzale Jakuba Siwka w 82. minucie. Ostatecznie mecz przy Cichej zakończył się wynikiem 4:0 dla Ruchu.

Biało-zielono-czarni do gry powrócą już w środę, kiedy to na własnym stadionie zmierzą się z rezerwami Śląska Wrocław.

Ruch Chorzów – GKS Bełchatów 4:0 (3:0)
Bramki: Michał Mokrzycki 23 (k), Tomasz Foszmańczyk 38, Przemysław Szkatuła 42, Jakub Siwek 82

Ruch Chorzów: Jakub Bielecki – Konrad Kasolik (67. Tomasz Dyr), Filip Nawrocki, Bartłomiej Kulejewski – Tomasz Wójtowicz (59. Piotr Kwaśniewski), Tomasz Neugebauer, Michał Mokrzycki, Przemysław Szkatuła (46. Marcin Kowalski) – Łukasz Janoszka (59. Jakub Siwek), Tomasz Foszmańczyk (82. Piotr Wyroba) – Daniel Szczepan
GKS Bełchatów: Kewin Komar – Mateusz Szymorek, Adam Dobosz, Martin Klabnik, Mateusz Gancarczyk – Waldemar Gancarczyk (58. Marcin Ryszka), Michał Graczyk (78. Jakub Miarka), Artur Golański (58. Adrian Bielka) – Szymon Sołtysińki, Damian Warnecki (58. Kamil Mizera), Dawid Flaszka (69. Jewhen Radionow)

Żółte kartki: Wyroba – M.Gancarczyk
Sędzia: Szymon Łężny (Kluczbork)
Widzów: 5502

eWinner 2. Liga

#DrużynaPkt
122
221
317
415
515
615
714
813
913
1013
1112
1212
1311
1411
1511
166
175
180