eWinner 2. Liga

2

GKS Bełchatów

win
  • Artur Golański 3. k
  • Szymon Sołtysiński 50.
1

KKS 1925 Kalisz

loss
  • Piotr Giel 74. k
16 października 2021
15:00
GieKSa Arena w Bełchatowie
#gksnigdyniezginie
#gksnigdyniezginie

Emocje w końcówce i przełamanie! GKS lepszy od KKS Kalisz

470 minut bez zdobytej bramki oraz siedem spotkań bez kompletu punktów. Przed meczem z KKS Kalisz sytuacja zespołu Patryka Rachwała do najlepszych nie należała. Jednak dzięki szybkiej bramce z rzutu karnego, waleczności oraz konsekwencji do końcowych minut, Brunatni okazali się lepsi od faworyzowanych gości! 

Spotkanie 13. kolejki eWinner 2 Ligi piłkarze Brunatnych rozpoczęli w wysokim ustawieniu, rzucając się na rywala. Przyniosło to efekty już w 2. minucie, gdy w polu karnym kaliszan faulowany był Łukasz Wroński. Sędzia wskazał na jedenasty metr od bramki, a Artur Golański przerwał trwającą 470 minut niemoc strzelecką GKS-u. Po objęciu prowadzenia podopieczni Patryka Rachwała nie cofnęli się na własną połowę, lecz szukali okazji do podwyższenia prowadzenia. Niestety kombinacyjna gra z przodu oraz stałe fragmenty gry nie przynosiły rezultatów. Swoje okazje mieli za to przyjezdni, lecz na posterunku czuwał Kewin Komar i na przerwę biało-zielono-czarni schodzili z jednobramkowym prowadzeniem.

Drugie czterdzieści pięć minut także rozpoczęło się pod dyktando Brunatnych. W 50. minucie piłkę po przerzucie z lewej na prawą stronę otrzymał Wroński. Z pola karnego wybiegł Maciej Krakowiak, ale przy piłce pierwszy znalazł się skrzydłowy GKS-u i zagrał górną piłkę w kierunku bramki KKS-u. Tam najlepiej odnalazł się Szymon Sołtysiński, który podwyższył prowadzenie Brunatnych. Dosłownie pięć minut później mogło być 3:0, a na listę strzelców ponownie mógł wpisać się „Sołtys”. Młody napastnik GKS-u próbował przelobować bramkarza z polowy boiska, lecz Maciej Krakowiak w ostatniej chwili sparował futbolówkę nad poprzeczkę.

W kolejnych minutach więcej z gry mieli podopieczni Ryszarda Wieczorka, ale na posterunku czuwał Kewin Komar. Skapitulował dopiero w 74. minucie przy strzale Piotra Giela z rzutu karnego. Trzy minuty później odpowiedzieć mogli Brunatni za sprawą Flaszki, ale piłka minęła bramkę KKS-u. Kaliszanie jednak nie odpuszczali, a w 78. minucie indywidualny rajd dobrym strzałem zakończył Daniel Kamiński. Pewną interwencją popisał się jednak młodzieżowy bramkarz GKS-u. Ostatecznie biało-zielono-czarni utrzymali prowadzenie do końca i przerwali fatalną serię bez zwycięstwa!

GKS Bełchatów – KKS Kalisz 2:1 (1:0)
Bramki: Artur Golański 3 (k), Szymon Sołtysiński 50 – Piotr Giel 74 (k)

GKS Bełchatów: Kewin Komar – Mateusz Gancarczyk, Martin Klabnik, Kajetan Kunka, Mateusz Szymorek – Michał Graczyk, Waldemar Gancarczyk, Artur Golański (69. Jewhen Radionow) – Dawid Flaszka, Łukasz Wroński (61. Kamil Mizera (83. Damian Warnecki)) – Szymon Sołtysiński (83. Adrian Bielka)

KKS Kalisz: Maciej Krakowiak -Mateusz Gawlik, Bartłomiej Maćczak, Antonio Segura Gonzalez, Marcin Radzewicz (67. Michał Borecki), Mateusz Wysokiński (67. Karol Smajdor), Filip Kendzia (89. Mateusz Majewski), Przemysław Stolc, Nikodem Zawistowski (67. Daniel Kamiński), Wiktor Smoliński (46. Kamil Koczy), Piotr Giel

Żółte kartki: Sołtysiński – Kendzia, Kamiński
Sędzia: Mateusz Jenda (Warszawa)
Widzów: ?

eWinner 2. Liga

#KlubPkt
145
235
335
432
529
629
728
827
927
1026
1126
1224
1323
1423
1518
1615
1712
189