eWinner 2. Liga

0

GKS Bełchatów

loss
2

Radunia Stężyca

win
  • Wojciech Fadecki 65.
  • Michał Miller 90+2.
13 listopada 2021
16:00
GieKSa Arena w Bełchatowie
#gksnigdyniezginie
#gksnigdyniezginie

Smutny wieczór przy Sportowej. GKS przegrywa z Radunią Stężyca

Drużyna Raduni Stężyca przyjechała do Bełchatowa zdziesiątkowana urazami oraz chorobami, bez kilku podstawowych graczy. Ta niedogodność nie przeszkodziła jej w zwycięstwie, bowiem „Brunatni” mimo prowadzenia gry nie sprostali wyżej notowanemu rywalowi. Dla kibiców GKS-u był to smutny wieczór zakończony porażką biało-zielono-czarnych.

Pierwsza połowa wieńczącego formalną rundę jesienną meczu GKS-u z Radunią do porywających nie należała. „Brunatni” prowadzili grę, lecz nie byli w stanie przełożyć tego na dogodne sytuacje strzeleckie. Gospodarze groźni byli głównie po dośrodkowaniach z bocznych stref boiska, lecz Szymon Sołtysiński przegrywał pojedynki w powietrzu ze stoperami. Najlepszą okazję pod bramką beniaminka miał za to Waldemar Gancarczyk. W 33. minucie doświadczony pomocnik huknął zza pola karnego, ale piłki minimalnie minęła słupek bramki Kacpra Tułowieckiego. Zespół gości także mógł wyjść na prowadzenie, ale na posterunku czuwał Kewin Komar. Jedyny błąd popełnił w 40. minucie po… podaniu kolegi z zespołu. Młody golkiper minął się z piłką, lecz zdążył ją wybić zanim ta przekroczyła linię bramkową.

Po przerwie giekaesiacy nadal częściej grali piłką, czego efektem była okazja Łukasza Wrońskiego z 52. minuty. Skrzydłowego GKS-u zatrzymał dopiero bramkarz przyjezdnych. Chwilę później groźnie było w polu karnym biało-zielono-czarnych, ale zwycięsko z zamieszania wyszedł Kewin Komar. Dobrą grę podopiecznych Patryka Rachwała zakończyła… bramka dla Raduni. W 65. minucie meczu Wojciech Fadecki wykorzystał dośrodkowanie w pole karne i głową wykończył akcję zespołu ze Stężycy. Podobnie jak przed tygodniem w Rzeszowie, po straconym golu, gra GKS-u uległa destrukcji. Goście mogli podwyższyć prowadzenie dość szybko, ale raz na posterunku czuwał Kewin Komar, a w drugiej sytuacji piłka zatrzymała się na poprzeczce. Brunatni rzucili wszystkie siły do ataków, co w pierwszej minucie doliczonego czasu gry zemściło się bramką Michała Millera. Mecz zakończył niecelny strzał Dawida Flaszki, który podsumował występ podopiecznych Patryka Rachwała w tym meczu.

GKS Bełchatów – Radunia Stężyca 0:2 (0:0)
Bramki: Wojciech Fadecki 65, Michał Miller 90+2

GKS Bełchatów: Kewin Komar – Mateusz Gancarczyk, Martin Klabnik, Kajetan Kunka, Mateusz Szymorek – Waldemar Gancarczyk, Michał Graczyk (81. Marcin Ryszka), Artur Golański (72. Adrian Bielka) – Dawid Flaszka, Szymon Sołtysiński (65. Damian Warnecki), Łukasz Wroński (72. Mikolaj Gabor)
Radunia Stężyca: Kacper Tułowiecki – Dmytro Bashlai, Bartosz Kuźniarski, Przemysław Szur, Rafał Kosznik, Paweł Wojowski, Jakub Witek, Sebastian Murawski (70.Kuba Lizakowski), Wojciech Fadecki (90+2. Nikodem Potrac), Damian Piotrowski (53. Michał Miller), Wojciech Łuczak

Żółte kartki: Sołtysiński, Graczyk, Wroński, Bielka – Łuczak, Kosznik, Bashlai, Witek
Sędzia: Maciej Pelka (Poznań)
Widzów: 510

eWinner 2. Liga

#KlubPkt
145
235
335
432
529
629
728
827
927
1026
1126
1224
1323
1423
1518
1615
1712
189