Aktualności

Pomimo zapowiedzianego strajku i odmowy wyjścia na trening, piłkarze oraz sztab szkoleniowo-medyczny pojawił się przy Sportowej 3 w środowe przedpołudnie. Po rozmowach z władzami klubu "Brunatni" postanowili zawiesić strajk i wrócić do treningów przed rundą wiosenną Fortuna I Ligi.

Zgodnie z przewidywaniami Prezes Zarządu GKS "Bełchatów" S.A., Wiktor Rydz odpowiedział na wczorajsze oświadczenie zawodników oraz sztabu szkoleniowo-medycznego, informując m.in. o nowej umowie z miastem Bełchatów oraz audycie finansowym, związanym z ewentualną "wolą powrotu Polskiej Grupy Energetycznej". 

Dzisiejsze oświadczenie piłkarzy i sztabu szkoleniowo-medycznego GKS-u Bełchatów wywołało prawdziwą burzę w sportowych mediach. W tej jakże trudnej sytuacji, poprosiliśmy trenera Artura Derbina o komentarz.

Zawodnicy i sztab szkoleniowy mają dość! Piłkarze zwodzeni przez klub, od kilku miesięcy nie dostają wypłat. W związku z tym podjęli decyzję, że nie pojawią się na środowym treningu! Prawdopodobnie nie odbędzie się też planowany na najbliższy piątek sparing z Radomiakiem.

- Jestem przekonany, że do pierwszego meczu będziemy optymalnie przygotowani - powiedział tuż po wczorajszym sparingu ze Skrą obrońca GieKSy, Mikołaj Grzelak, którego sztab szkoleniowy testuje na nowej pozycji. Jak odnajduje się występując w środku pomocy i czy brak goli w meczach domowych jest problemem? Zapraszamy!

Mecze kontrolne mają to do siebie, że sztab szkoleniowy testuje przeróżne warianty taktyczne i daje szansę gry młodzieży. W sobotnich sparingach ze Skrą Częstochowa i Sokołem Aleksandrów Łódzki, trener górników desygnował dwie różne jedenastki. Niestety ani jednak ani druga nie potrafiła wygrać, ani (co gorsza!) znaleźć sposobu na zdobycie choćby jednej bramki, a początek rundy wiosennej tuż, tuż... Czy czas bić na alarm?

Niestety, piłkarze GKS-u Bełchatów wciąż pozostają bez wygranej podczas zimowych przygotowań. W meczu kontrolnym rozegranym w Rybniku-Kamieniu, pomimo iż na 25 minut przed końcem prowadzili różnicą trzech goli, po szalonej końcówce zaledwie zremisowali ze swoim imiennikiem z Jastrzębia 4:4. Trzema bramkami już w pierwszej połowie popisał się Bartosz Biel, a czwartego gola po przerwie dołożył Bartłomiej Bartosiak. W ekipie "Brunatnych" wystąpiło aż dziesięciu wychowanków!

Wczorajszy mecz kontrolny ze Zniczem Pruszków był kolejną okazją do analizy dla trenera Artura Derbina. Szkoleniowiec GKS-u tuż po spotkaniu krótko podsumował, z którego fragmentu gry swoich podopiecznych był zadowolony. Zdradził również, kiedy planowane są powroty do gry kontuzjowanych Grolika, Golańskiego, Flaszki i Koziary oraz jakie walory piłkarskie posiada pozyskany niedawno Patryk Winsztal.

Tuż po zakończeniu sparingu ze Zniczem, o kilka słów komentarza poproszony został jeden z najjaśniejszych punktów w drużynie "Brunatnych" - Bartosz Biel. Oto, co na gorąco powiedział zawodnik GKS-u:

Przez pierwsze 20-25 minut meczu GKS niemal nie opuszczał połowy przeciwnika. Niestety mnogość akcji oskrzydlających i stałych fragmentów gry, nie przekładały się na strzały w światło bramki. Goście z Pruszkowa przez większą część meczu głównie się bronili, lecz to oni stworzyli sobie bardziej klarowne sytuacje do zdobycia goli. "Brunatni" dwukrotnie ratowali się wybijaniem piłki z linii bramkowej, a raz bramkarza GKS-u uratował słupek. Ostatecznie podopieczni Artura Derbina ulegli Zniczowi Pruszków 0:1, pozostając bez wygranej w zimowych sparingach.

Copyright © 2020 GKS.net.pl. Projekt: GKS.net.pl | KONTAKT

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Żeby dowiedzieć się więcej na temat cookies kliknij TUTAJ.