Nowak wraca! Kiereś: Decyzja nie była łatwa

#gksnigdyniezginie
#gksnigdyniezginie

Po trzymiesięcznej banicji do pierwszego zespołu GKS Bełchatów wraca Dawid Nowak. Napastnik ma już za sobą pierwszy trening a w środę przejdzie z kolegami badania wydolnościowe.

– Dawid Nowak od wtorku wraca do treningu z pierwszą drużyną  – potwierdza Kamil Kiereś. – Zawodnik jeszcze w styczniu dostał ode mnie zielone światło na powrót do drużyny, która powstawała w bardzo trudnych warunkach i kreśliła się w nowych realiach finansowych klubu. Warunkiem powrotu było osiągnięcie porozumienia z klubem w kwestiach finansowych. W tamtym okresie zarówno klub jak i zawodnik nie potrafili wypracować kompromisu i nie doszło do porozumienia. Z końcem lutego rozpoczął się sezon i sprawa upadła, a zawodnik nadal trenował w Młodej Ekstraklasie.

– W piątek 15 marca dzień przed meczem z Lechem, Dawid nieoczekiwanie zawitał do mojego gabinetu i poinformował mnie, że jest w stanie wypracować kompromis na linii zawodnik – klub. Zapytał też czy wobec powyższych wydarzeń jest jeszcze możliwy jego powrót do pierwszej drużyny.

– Decyzja nie była łatwa, choćby dlatego, że Dawid nie był z drużyną od początku przygotowań. Finał jest taki, że jeszcze w sobotę przed meczem z Lechem Dawid otrzymał moją akceptację, a w dalszej kolejności renegocjował swój kontrakt. Jego obecne oczekiwania finansowe wpisują się w nowe realia klubu, ale najważniejszym czynnikiem jest chęć powrotu zawodnika do gry i pomoc drużynie w trudnym momencie. Dawid jest świadomy, że wchodzi do zupełnie nowej drużyny, która funkcjonuje na nowych zasadach i w całości musi je respektować. Mam nadzieję, że szybko wkomponuje się w obecny układ pracy treningowej i podejmie rywalizację o miejsce w składzie. W naszej szatni najważniejsza jest drużyna i każdy bez wyjątku musi się temu podporządkować – zakończył szkoleniowiec GKS Bełchatów.