III liga, grupa I

2

GKS Bełchatów

win
  • Mateusz Szymorek 65.
  • Hubert Karpiński 82.
0

Lechia Tomaszów Mazowiecki

loss
4 listopada 2023
14:00
GieKSa Arena w Bełchatowie
#gksnigdyniezginie
#gksnigdyniezginie

Wyżej się nie da. GKS Bełchatów pokonał Lechię i został liderem

W meczu uchodzącym do miana hitu rundy jesiennej GKS Bełchatów stanął naprzeciw Lechii Tomaszów Maz. w roli pretendenta do lidera. Misja to zakończyła się sukcesem, dzięki dwóm przedniej urody bramkom biało-zielono-czarnych w drugiej połowie. „Brunatni” dzięki remisowi Pogoni Grodzisk Maz. i Świtu Nowy Dwór Maz. wskoczyli na pierwszą pozycję w lidze.

Mecz przy Sportowej 3 przypominał początkową partię wytrwanych szachistów, którzy nie chcieli w pełni zaprezentować swoich planów na to spotkanie. Pierwszy strzał, choć niecelny, oddał w 3. minucie Krystian Kolasa. GKS odpowiedział w 10. minucie bezpośrednią próbą Artura Golańskiego z rzutu wolnego. Jeszcze groźniej było w 18. minucie, kiedy Serhij Napolov dośrodkował piłkę z prawej strony w pole karne gości. Tam dobrze ustawiony był Przemysław Zdybowicz, którego uderzenie głową z bliskiej odległości zatrzymał Awdziewicz. W kolejnych minutach biało-zielono-czarni posiadali piłkę, lecz niewiele byli w stanie z nią zrobić. W 36. minucie groźnie ruszył najlepszy strzelec ligi, Bartosz Snopczyński. Piłka po jego strzale zakotłowała jedynie w bocznej siatce. Na przerwę obie ekipy schodziły jednak z bezbramkowym remisem, a to co najważniejsze, miało dopiero nadejść.

Po zmianie stron wciąż to podopieczni Bogdana Jóźwika częściej konstruowali grę. Lechia czekała na swoją szansę i kontratak, który miał być ciosem dla GKS-u. On jednak nie nadchodził. Nadszedł jednak moment, do którego przyzwyczaił nas w ostatnich tygodniach Mateusz Szymorek. W 65. minucie otrzymał on podanie na dobieg z głębi pola od Przemka Zdybowicza i strzałem podcinką pokonał Mateusza Awdziewicza. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki, a obchodzący tego dnia trzydzieste urodziny kapitan GKS-u utonął w objęciach kolegów. Stracona bramka sprawiła, że tomaszowianie przyspieszyli swoją grę, lecz nie byli w stanie zagrozić bramce Leona Otczenaszenko. Tym razem giekaesiacy nie cofnęli się na własną połowę – wręcz przeciwnie. Szukali kolejnej okazji do zdobycia bramki. Ta przytrafiła się w 82. minucie, kiedy Mikołaj Bociek wyekspediował piłkę górą z centralnej części boiska w pole karne rywali. Tam dopadł do niej Hubert Karpiński i bez przyjęcia pokonał bezradnego Awdziewicza. GKS prowadził 2:0, a po chwili mogło być jeszcze lepiej. Karpiński mógł ponownie wpisać się na listę strzelców, ale golkiper zatrzymał piłkę na linii bramkowej. W końcówce wynik nie uległ zmianie i „Lechici” wrócili do domu bez punktów i fotelu lidera.

GKS Bełchatów w następnej kolejce zmierzy się na GIEKSA Arenie z Olimpią Zambrów. Natomiast w środę zespół Bogdana Jóźwiaka czeka pojedynek w okręgowym Pucharze Polski przeciwko RKS-owi Radomsko.

GKS Bełchatów – Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:0 (0:0)
Bramki: Mateusz Szymorek 65, Hubert Karpiński 82

GKS Bełchatów: Leonid Otczenaszenko – Szymon Sarnik, Jarosław Trzeboński, Mariusz Holik, Mikołaj Grzelak – Klaudiusz Krasa, Artur Golański (79. Mikołaj Bociek) – Mateusz Szymorek, Patryk Skórecki (79. Dawid Woźniakowski), Serhij Napolov (91. Kamil Mizera) – Przemysław Zdybowicz (72. Hubert Karpiński)
Lechia Tomaszów Mazowiecki: Mateusz Awdziewicz – Kamil Cyran, Adrian Skrzyniak, Eryk Kaproń, Kamil Szymczak, Bartosz Snopczyński, Kamil Lewiński (81. Artur Dunajski), Jakub Król (88. Bartosz Bogus), Krystian Kolasa, Kordian Górka, Michał Mikołajczyk

Żółte kartki: Golański, Zdybowicz, Grzelak, Trzeboński – Król, Kolasa
Sędzia: Mikołaj Kujawski

 

 

fot. Tomasz Hawrysz

Tabela I grupy III ligi

#KlubPkt
10
10
10
10
10
10
10
10
10
10
10
10
10
10
10
10
10
10